Kiedy korki dokuczają nam najbardziej?

Korki są zmorą niemal każdego dużego miasta. Mimo coraz lepszych pomysłów na zagospodarowanie przestrzeni oraz niejednokrotnie bardzo innowacyjnych rozwiązań, nie zawsze da się uniknąć ich pojawienia.

Kiedy korki dokuczają najbardziej? Na korki szczególnie narażone są te osoby, które poruszają się po mieście lub drogach dojazdowych w tak zwanych godzinach szczytu. Strategiczne momenty zwykle mają miejsce między siódmą a dziewiątą rano, a w godzinach popołudniowych – między piętnastą a siedemnastą.

To właśnie w tych godzinach najczęściej rozpoczynamy lub kończymy pracę, co sprawia, że na ulicach miasta robi się wyjątkowo tłoczno. Co ciekawe, korki w tych godzinach dotykają nie tylko kierowców samochodów.

Pasażerowie niektórych środków komunikacji miejskiej, na przykład autobusów, także mogą odczuć, że podróżują właśnie w godzinach szczytu. Oprócz tego, że z korkami najczęściej spotykamy się w określonych godzinach, w niektórych sytuacjach są one najbardziej dokuczliwe.

Jak łatwo się domyślić, korki najbardziej denerwują nas wtedy, gdy się śpieszymy. Istnieje spora różnica między zwyczajnym spóźnieniem do pracy a opóźnieniem w dotarciu na ważne spotkanie z klientem.

Co ważne, w przypadku sporych korków, nie zawsze pomoże nam wcześniejszy wyjazd z domu..