Zabudowa bliźniacza – nie zawsze taka identyczna

Zamysł architektów był jasny stworzyć dom, który będzie stanowił odbicie lustrzane. Bowiem bliźniak to dwa domy połączone jedną ze ścian, stanowiące jednolitą całość. Pod każdym względem ma się wrażenie, że to dwa identyczne budynki.

Jednak ostatnimi czasy rozwój architektury, a także świadomości oraz umiejętności wprowadzania własnych rozwiązań pozwoliły na parę odrębności. Dzisiaj wiele budynków, które nawiązują do zabudowy bliźniaczej niekoniecznie takowymi są. Owszem jedna ze ścian jest wspólna, ale reszta wygląda zupełnie inaczej.

Zdarza się, że elewacja budynków, łącznie ze strukturą, kolorem, ale także rodzajem okien i drzwi są zupełnie odrębne. Również wielkość poszczególnych brył budynków zupełnie odbiegają od siebie. W takim razie po co w ogóle się „łączyć”? Okazuje się, że jest to idealne rozwiązanie dla wąskiej działki, na której nie ma możliwości postawienia wolnostojącego budynku.

Poza tym to również idealny sposób na zysk, budując cały kompleksowy budynek bliźniaczy, po jego wykończeniu jedną z połówek porostu można odsprzedać.